Kupię bez pośredników i… trochę na tym możesz stracić

Kojarzycie tego typu kartki w Kaliszu? 😉 W ostatnim roku to już istna plaga. Dziś poradzimy Wam na co uważać, gdy znajdziecie taką kartkę i kto właściwie te kartki wiesza. Do dzieła!

1️⃣ Kto stoi za tymi kartkami? Odpowiedź jest bardzo prosta. W 99% to osoby handlujące mieszkaniami. Kupują tanio, remontują (lub nie) i sprzedają z zyskiem.

2️⃣ Czy to takie straszne? To zależy. W większości osoby te chcą na tym zarobić (najlepiej dużo). Nie zarabiają przy sprzedaży (bo nie da się windować cen w nieskończoność) tylko przy zakupie. Jeśli kupią mieszkanie o 20,30 czy 40 tysięcy złotych mniej, to tyle też zyskają przy sprzedaży. 💵

3️⃣ Czy warto? Jeśli chcesz sprzedać szybko, bo potrzebujesz gotówki i wiesz, że będziesz na tym stratny kilkadziesiąt tysięcy złotych to tak. Jeśli natomiast cenisz sobie pieniądze, to zbadaj rynek i nie sprzedawaj komukolwiek. 😁

Możesz skorzystać z usług rzeczoznawcy, który za niewielką opłatą wyceni Ci mieszkanie. Nie dasz się wtedy nabrać, że kwota oferowana przez „handlarza” jest atrakcyjna. Możesz również skorzystać z usług biura nieruchomości (tylko sprawdź je zanim podpiszesz umowę), które pomoże Ci sprzedać skutecznie i za jak najwyższą kwotę.

Mamy nadzieję, że pomogliśmy choć trochę i już wiecie po co tyle tych kartek na osiedlach. 😉 Jednym słowem… uważajcie!

Dawid Borowiak

Szczęśliwy mąż, tata 3 wspaniałych dzieci, a poza tym biznesmen i samorządowiec.Facebook.

Zostaw komentarz

You must be logged in to post a comment.